7 rad jak tanio podróżować po Singapurze

Kilka osób zapytuje się nas jak tanio podróżować po drogim Singapurze? Wiele osób zostaje tu na kilka dni przed przesiadką w kolejną azjatycką destynację lub przed dłuższym wypadem na Bali/Indonezja. Trochę polskiego kombinatorstwa i można bez problemu zmieścić się w budżecie 30 $ (37 SGD) na osobę za dzień. W tej kwocie znajduje się: jedzenie, spanie, transport po mieście, drobne zakupy, częściowo atrakcje (bo te w kraju lwa są ekstremalnie drogie!) i straty w kasynie…

1. SPANIE: my wybraliśmy opcję najtańszą, czyli hostel. Biorąc pod uwagę wysokie standardy tego bogatego kraju z drobnymi oporami zdecydowaliśmy się na 8osobową salę w hostelu WOW, przy stacji metra Aljuned (świetnie skomunikowanej z lotniskiem i centrum). Przy rezerwacji przez www.hostelworld.com ceny były tańsze niż na miejscu. Wybraliśmy też ten hostel dlatego że w cenie były śniadania, zero dodatkowej opłaty za schowek na wartościowe przedmioty (konieczny w wieloosobowej sali) i klimatyzacja w pokoju. Było czysto, goście nie wchodzili sobie wzajemnie w drogę, we wspólnym, gościnnym pokoju stał wielki tv z mnóstwem filmów i fotel z masażem. Milutko. Koszt za 1 łóżko/1 os. w sali wieloosobowej 10$.

2. JEDZENIE: najlepszy wynalazek Singapuru: HOWKER FOOD, czyli jedzenie straganowe w czystym wydaniu. Jakaś hala, boczna alejka, wzdłuż swoje stoiska mają sprzedawcy żarcia: chińskiego, tajskiego, indyjskiego, malajskiego, soków, deserów, pieczonych kurczaków, piwka. Można najeść się spokojnie za 4$. I to pysznie! Owoce, napoje, wodę i drobne zakupy jedzeniowe najlepiej robić w hinduskich sklepach spożywczych (a nie w sieciowych marketach), obok naszego hostelu było ich kilka.

 Howker food Singapur Howker food Singapur

3. TRANSPORT: Najbardziej opłaca się metrem – dojeżdża wszędzie, bilet pojedynczy nigdy nie kosztował więcej niż 2$. Nieco droższe są autobusy, niektóre dwupiętrowe, pozwalają pięknie zwiedzić miasto. Można też na nogach! Spacer po tym mieście nie jest udręką, szerokie aleje, dużo parków, zieleni, ławek, wszędzie czyściutkie toalety, sklepy. Słyszeliśmy też, że fajnie jest na dwóch kółkach – ale nie próbowaliśmy.

 4. ATRAKCJE: Jest ich wiele: od muzeów, placów zabaw, centrów rozrywek, kasyn, kin, teatrów, ogrodów i całej wyspy Sentosa. My skorzystaliśmy z kilku:

– muzeum cywilizacji Azji – jeśli wejdzie się w piątek po 19:00 – wejście jest za darmo, normalnie 8 SGD.

SAM_9705

– oceanarium na wyspie Sentosa – pojedyncze wejście 29 SGD.

– chiński i japoński ogród oraz relaks nad jeziorem przy stacji metra Lake Side – całość za darmo, piękne ogrody, rzeźby, natura. W weekend możliwość popływania kajakiem–za darmo🙂

– widok z Marina Sand Bay na całą zatokę wraz z portem kontenerowców oraz miasto. Normalnie bilet kosztuje 20 SGD. My wjechaliśmy bez problemu na ostatnie piętro bez biletu, za darmo, na taras widokowy nie ma w prawdzie wejścia ale widoki i tak są. Przy odrobinie szczęścia można wejść do mieszczącej się na szczycie knajpki. Lepiej ciut ładniej się ubrać…😉

Statki

– podziwianie widoków z góry jest możliwe również z 40 piętrowych bloków. Wbić się na ich górne pokłady jest prosto, odrobina kombinatorstwa i już podziwiamy Singapur. Drugą (darmową) opcją jest wejście na piękne wzniesienie w sercu Singapuru Mount Faber skąd rusza kolejka linowa nad miasto. Widoki z góry piękne na każdą część miasta.

– na wyspę Sentosa można jechać plażować – wejście to 1SGD. Nie warto brać kolejki za 3SGD, można się przejść pięknym mostem za darmo, gdzie rozmyślnie zamontowano ruchome ścieżki co by się turysta nie zmęczył. Dodatkowo – transport autobusowy na Santosie od atrakcji do atrakcji też jest za darmo🙂

– kasyno – no cóż – wejście do kasyna na wyspie jest darmowe, wystarczy pokazać paszport. Atrakcja sama w sobie. My przegraliśmy 20 dolarów… kasyno wygrywa zawsze:-(

– wieczorami na bulwarze przy Marina Sands odbywa się kilka darmowych pokazów światła, projekcji i fontann. Coś pięknego! A w tle panorama rozświetlonego miasta.

5. PAMIĄTKI: najlepiej kupić w dzielnicy chińskiej lub indyjskiej w opcji 3 za 10 SGD🙂 Dostępne wszystko: koszulki, torby, wisiorki, figurki, biżuteria, szale i całe inne badziewie…

6. ZATOKA: Mariusz miał ogromną ochotę na zobaczenie statków w zatoce i rozładowywania kontenerowców. Darmowe zwiedzanie dojeżdżając metrem do stacji Haw Par Villa i później przechadzając się wzdłuż West Coast Park. Oczywiście wejście na teren jest pilnie strzeżone, jednak my na „cwaną gapę” dostaliśmy się do eleganckiego Yaht Clubu (http://www.rsyc.org.sg/), nawet managerka nas oprowadziła! Ha Ha! Może wyglądaliśmy na zamożnych Europejczyków… Phi!

SAM_9236

7. OGRÓD BOTANICZNY: Można dojechać zarówno autobusami jak i metrem. Wejście do ogrodów, jezior, wodospadów, strumieni jest za darmo, za 5 SGD można wejść do ogrodu Orchidei – piękny.

POWODZENIA!

3 thoughts on “7 rad jak tanio podróżować po Singapurze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s