Titirangi, Auckland i rodzinna wizyta

Titirangi Auckland z wizyta (22)

Kto by się mógł spodziewać tego, że w Auckland można doświadczyć przeżyć przyrodniczo-krajobrazowych. Ktoś mógłby powiedzieć: parki. Ale te są w każdym mieście i to nie o to chodzi. No więc, o co? Ano o to, że wystarczy wsiąść w samochód i pojechać kilkanaście kilometrów za miasto do niedużej wioski Titirangi by to mieć. Jak zobaczycie zdjęcia będziecie wiedzieć o co chodzi. A my nawet mieliśmy okazję zamieszkać na kilka dni w tych okolicach dzięki uprzejmości Czarka, Aśki i ich córek Julii i Agaty. Dzięki nim mogliśmy znów trochę poczuć się jak w domu. I dzięki nim zwiedziliśmy te tereny, a teraz możemy wam je pokazać, bo naprawdę warto. Niestety z gapiostwa nie zrobiliśmy sobie wspólnego zdjęcia, ale pokażemy Wam w jakim pięknym miejscu się zatrzymaliśmy; wiemy, wiemy – pięknie:-)

 

W centrum wioski swój początek ma kilka dróg krajobrazowych, wystarczy wsiąść w samochód i jechać.. My zrobiliśmy dwie:

Pierwsza trasa to „Scenic Drive”, a na niej przepięknie położone Arataki Visitor Centre.

 

Jadąc wzdłuż niej po pewnym czasie skręciliśmy w lewo w Piha Road i znowu w lewo w Karekare Road. Na końcu drogi jest duży parking. Stamtąd doszliśmy na piechotkę do dwóch przepięknych wodospadów oraz rozległej czarnej plaży.

 

Później powrót na Piha Road i podążając wzdłuż niej dojazd do kolejnej pięknej plaży. Wracając koniecznie trzeba zajechać do Rose Hellaby House. Domek ze sklepem vintage i ogród z przepiękną panoramą na Auckland.

Druga trasa to Huia Road😉 Ale niech was nie zwiedzie ta nazwa… Najpierw przystanek przy zaporze wodnej idealnie wtopionej w tutejszy krajobraz. Później droga nad samym oceanem, który jak tylko się rozzłości wylewa swoje żale na tę część trasy.

Titirangi Auckland z wizyta (25)

Obok tych tras jest jeszcze wiele innych zarówno trekkingowych jak i drogowych, które prowadzą w kolejne niesamowite miejsca. A wokoło wzgórza, lasy i morze. Czego chcieć więcej? Tylko tu zamieszkać. Prawdziwa Nowa Zelandia w największym mieście kraju. 

Foto: plaża i szkółka żeglarstwa „pod domem”

Titirangi Auckland z wizyta (8)

Foto: Mario na „podwórku” naszych gospodarzy

Titirangi Auckland z wizyta (7)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s